Komentarze (Warhammer II edycja) Przynieście mi głowę Guido le Beau.

Komentarze (Warhammer II edycja) Przynieście mi głowę Guido le Beau.





Cedryk - 09-30-2007 17:45
Osoby przyjęte proszę o zamieszczenie opisu postaci tak jak ją widzą ludzie w pierwszym poście w grze jak się pojawi.:wink:
Oto osoby, które się dostały:
- Henri Baseur AKA Heinrich Baschke człowiek, Pan Jan.;
- Bad Kreyzick człowiek, Kerm.;
- Hellena, człowiek - bushido.;
- Tupik Grotołaz, niziołek - Kset.;
- Gabriela Kessler, człowiek – Yoda.;
- Glorim, Krasnolud - Revan.;
Jeśli którakolwiek z osób będzie łamała zasady przyjęte w grze może zostać zastąpiona przez rezerwowych graczy:
- Sir Robert de Bleis, człowiek John 5.:
- Azrael człowiek, Marius.:
- Nordin – krasnolud BLACKs.:

Parę spraw organizacyjnych:
1. Posty, co najmniej raz na 48 godziny.
2. W wypadku nie zgłoszenia nieobecności gracz otrzymuje warna można w czasie rozgrywki otrzymać dwa trzeci automatycznie oznacza wylot postaci z gry.
3. Zasada oczywiście ta nie ma miejsca, jeśli zostanę poinformowany o braku możliwości gry wcześniej. Wtedy na turę przejmuję postać.
4. Można się rozpisywać a nawet ubarwiać świat gry w granicach rozsądku. Opisy mile widziane krajobrazu, otoczenia, życia. Czyli jeśli akcja czy tez rozmowa miała by mieć ważne konsekwencje dla fabuły zaznaczam możliwość ingerencji poprzez nakazanie zmienienia posta lub całkowite jego usunięcie.

W tym temacie proszę o umieszczenie opisu postaci po dłuższej znajomości jakie cechy mogą dojrzeć wnikliwi obserwatorzy. :faja:





Kerm - 10-01-2007 10:11
Bad Kreyzick
Człowiek, mężczyzna

Wygląd:
Bad Kreyzick jest dość szupłym człowiekiem mierzącym 178 cm, liczącym niespełna 30 lat. Ma ciemne włosy, opaloną twarz, stalowe, przenikliwie patrzące oczy. Na głowie nosi skórzaną opaskę z metalową klamrą z wizerunkiem gryfa.
Strój to jasna bawełniana koszula i skórzana brązowa kurtka w drobne łuski, długie szare spodnie wpuszczone w wysokie buty ze skóry węża o grubych, ale miękkich podeszwach. Podczas walki nosi zbroję kolczą. Na szerokim pasie z jednej strony wisi długi miecz, a z drugiej tkwi w pochwie zadziwiająco długi nóż. Pas spięty jest klamrą przedstawiającą dwa obejmujące się gryfy.
Na szyi wisi niewielki złoty medalion (włócznia osłonięta tarczą) - pamiątka po matce, na palcu prawej ręki pierścień z jednorożcem. Jest to przedmiot pamiętający ponoć czasy Sigmara i będący od pokoleń własnością rodziny. Na lewym przegubie srebrny łańcuszek, prezent od dziewczyny, której imienia Bad nigdy nie zdradził.
Jedynym widocznym śladem wcześniejszych przygód są trzy szerokie blizny, biegnące na skos przez całą klatkę piersiową. Pamiątka pozostawiona przez poprzedniego właściciela skóry na kurteczkę.

Cechy charakteru:
- nie mówi zbyt wiele o sobie
- jest bardzo dobrym słuchaczem
- umie dochować tajemnicy
- w zasadzie nie kłamie
- dotrzymuje słowa
- nie znosi piwa; woli czystą wodę; pija
- przyjacielski stosunek do świata; brak uprzedzeń klasowo/rasowo/religijnych
- dość spokojny i opanowany i nie wszczyna awantur
- nie ucieka przed kłopotami (jeśli już takowe się pojawią), ale potrafi się wycofać, jeśli rozsądek tak nakazuje
- niekiedy bywa uparty
- ma maniery lepsze niż typowy wojak
- nie śpiewa, ale za to czasami grywa na harmonijce ustnej (w zasadzie nie fałszuje)



Cedryk - 10-01-2007 11:46
Co do pisania postów piszemy w trzeciej osobie.
Dialogi piszemy kursywą poprzedzamy:
- Witajcie jaśnie panie – powiedział Dowgird.
Myśli „piszemy w cudzysłowach”.
Wszelka telepatia i łączność pomiędzy chowańcem a panem „Uważaj wyjmuje nóż. Wiem.”



Pan Jan - 10-01-2007 16:09
http://lastinn.info/rpgimages/4272_4626.jpeg

Henri Baseur to postawny ponadtrzydziestoletni mężczyzna o twarzy zniszczonej podróżnym i pełnym przygód życiem. Proste czarne włosy zaczynają się przerzedzać, okrągłą twarz często pokrywa ciemny zarost. Ma bulwiasty nos, krzaczaste brwi, chropowatą cerę. Ciemne, głęboko osadzone oczy patrzą zwykle gdzieś w dal. Henri porusza się zdecydowanie, jest raczej oszczędny w gestach. Czasem widać, jak w towarzystwie stara się być wesoły i rubaszny, by w pewnej chwili zamilknąć bez widocznego powodu. Henri mówi po bretońsku z imperialnym akcentem, a w reikspielu z wyraźnymi naleciałościami bretońskimi.

Ubiera się prosto w solidne podróżne szaty. W walce zakłada sfatygowaną kolczugę i dobywa miecza. Posiada również kuszę, a juki jego konia pęcznieją od moderunku przydatnego w wojażach.





Revan - 10-01-2007 16:32
Glorim jest typowym krasnoludzkim odmieńcem. Od razu rzuca się w oczy, dzięki swojemu wojowniczemu wyglądowi i płomieniście czerwonej brodzie oraz irokezowi. Nie jest zbyt młody, to fakt, ale nie jest też zbyt stary. Z pewnością przeżył więcej, niż niejeden mędrzec, ale zamiast opowiadać młodszemu pokoleniu o swoich czynach, zazwyczaj pije bez miary. Jego ciało dosłownie tonie w bliznach oraz tajemniczych niebieskich tatuażach. Nie rozstaje się o krok ze swoimi dwoma kochankami, obosiecznymi toporami. W rozmowie nie jest zbyt wylewny, jednak często lubi rozmawiać o krasnoludach, jak to jest dumna rasa, o jej osiągnięciach, udziale w historii oraz o swoich własnych, czasem nawet zdawałoby się nie mniejszych wyczynach. I podobnie jak każdy krasnolud nie lubi elfów.



Cedryk - 10-01-2007 17:12
Pierwszy post już zosytał wpisany można już fanfary - odpowiadać.



Yoda - 10-01-2007 18:14
Gabriela to zgrabna, niska i drobna na oko 20-paroletnia dziewczyna. Ma ostre ale ładne rysy, fiołkowe oczy, pełne usta i lekko zadarty nosek. Jej długie czarne kręcone włosy sięgają ramion. Często nosi je rozpuszczone ale nieraz zawiązuje sobie opaskę na czole, plecie kok lub warkocz tak aby jej nie przeszkadzały. Swoje migdałowe oczy podkreśla czarnym tuszem. Ma dwa srebrne kolczyki w lewym uchu. Jeśli komuś udałoby się obejrzeć jej nagie plecy mógłby dostrzec na prawej łopatce tatuaż w kształcie ornamentowanego czarnego słońca.

W czasie podróży nosi się po męsku (choć stara się podkreślać swoje wdzięki dekoltem odsłaniający wydatne piersi i łabędzią szyje) lecz gdy ma wolne woli suknie z fartuszkiem albo chociaż spódnice.

Jest prawie zawsze roześmiana i sympatyczna. Nieraz jest gwałtowna i postępuje dosyć pochopnie. Wydaje się być małą, drobną damą w opresji ale nic bardziej mylnego.

Reszty dowiedziecie się w trakcie sesji.:wink:

Pozdrawiam wszystkich współgraczy i MG:-)



bushido - 10-01-2007 20:36
Hellena jest wysoką i szczupłą kobietą o wyraźnie zaokrąglonych, kobiecych kształtach. Choć dostrzeżenie tego może stanowić problem, gdyż ubiera się typowo niekobieco. Proste i lekkie ubranie- przystosowane do podróży ma nie krępować ruchów i stanowić doskonałą ochronę przed zimnem i deszczem. O atrakcyjności zapewne stanowi twarz- malutka i urocza. Zapewne przyciągająca uwagę swoją atrakcyjnością. Mimo to można dostrzec w niej znamiona trudów i przejść. Doskonale kontrastuje się z burzą rudych włosów, brudnych i posklejanych.

Po jej zachowaniu nie wiele można wywnioskować. Na pozór chłodna i nieprzystępna. Porusza się dumnie i stanowczo. Tak samo zachowuje się w kontaktach międzyludzkich. Jej obecności nie da się pominąć. Doskonałe połączenie kobiecego wdzięku i męskiej stanowczości.



kset - 10-02-2007 10:06
A ja się zastanawiam nad celem i sensem wrzucania opisów w tym miejscu.
1. powinnoto być w przygodzie - chociażby z uwagi na innych czytających. Opis i wygląd stanowi moim zdaniem nieodzowną część sesji a nie komentarzy.
2. Wydaje mi się, że ta grupka się nie zna jeszcze, ale jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi, wówczas dodam co nieco o halflingu.
3. Co do zachowania i innych takich to wydaje mi się, że właściwe zapoznanie graczy odbędzie się podczas przygody, dopiero wspólne wyzwania ukazują charakter i osobowość poszczególnych członków drużyny. Co z tego , że będę pisał o wielkiej odwadze halflinga jeśli przy każdej walce będzie on uciekał ;)



Cedryk - 10-02-2007 14:07
Ma to znaczenie, ponieważ podaje wszystkie powierzchowne cechy, które można poznać powiedzmy w ciągu tygodnia przebywania z danym osobnikiem. Później okazuje się iż jakaś cecha do tej pory nie odgrywana przez gracza a często tak się zdarza lub rzecz pojawia się niewiadomo skąd w rozgrywce. Wide mag kseta i jego chowaniec gdybym o nim ciągle nie przypominał to biedne stworzenie głodne chodziłoby i nocowało niewiadomo gdzie narażone na różne "przygody", a towarzysze dowiedzieli by się o nim gdy by wylądowało jednemu z nich na głowie. ;P



bushido - 10-02-2007 15:28

Co z tego , że będę pisał o wielkiej odwadze halflinga jeśli przy każdej walce będzie on uciekał ;)
No cóż rpg to odgrywanie postaci, jeśli piszesz, że twój bohater jest waleczny to w grze musisz to odgrywać. Poza tym podajemy tutaj zewnętrzny opis postaci a więc cechy, które widać na pierwszy rzut oka.

I jedna techniczna sprawa: rozumiem, że 48 godzin jest liczone od czasu napisania postu przez mg.



kset - 10-02-2007 15:30
Charakter spokojny dopóki ktoś nie nadepnie mu na piętę, czy raczej stopę ;)
Ulubiony temat rozmowy – jedzenie, groty, jaskinie. Żwawe i wiecznie ruchliwe oczka zdają się obserwować i zwracać uwagę na wszystko co go otacza. Raczej przyjazne i miłe usposobienie choć zdenerwowany potrafi zdemolować pół pokoju, jednak ciężko go z równowagi wytrącić. Często pali fajki ziele hallingów, którym raczej nikogo nie częstuje tłumacząc się, iż ma go mało, choć nigdy nie pokazuje ile rzeczywiście mu zostało. Ziele jest jednak na tyle mocne, że osoby które nie są do ziela przyzwyczajone, wystarczy, że przebywają w tym samym pokoju by poczuć błogostan, radość i leniuszkowatość, pobudza też apetyt.

Małej postury dziecko przyglądało się nieznajomym. kubraczek i małe buciki skórzane wskazywały na dwunastolatka. Miły uśmiech i kędzierzawe loczki a także plecaczek z książkami wskazywał na chłopca...uważny obserwator dostrzegłby jednak makijaż nałożony na twarz , nabite mięśnie pod dziecinnym kubraczkiem i ukryty oskard którego trzonek przewinięty papierem wyglądał niczym mapa lub zrolowana książka. W każdej chwili łatwy do wyciągnięcia i zaskoczenia. Oczywiście jeśli nie działa to ubrany jest niczym kupiec. Wygląd ma nienaganny, podążający za ostatnim krzykiem mody oraz wygodą. Niewielu dostrzegło by podobieństwo pomiędzy dzieciakiem w jakiego potrafił się zamaskować a przystojnym i szarmanckim halflingiem jaki był na co dzień

"No cóż rpg to odgrywanie postaci, jeśli piszesz, że twój bohater jest waleczny to w grze musisz to odgrywać. Poza tym podajemy tutaj zewnętrzny opis postaci a więc cechy, które widać na pierwszy rzut oka."

Dlatego właśnie czasami nie ma co narzucać jakichkolwiek charakterystyk, przecież każda sytuacja jest indywidualna, każda walka nawet jeśli pozornie wygląda tak samo, to zawsze jest inna. Można ogólnie narysować charakter postaci, ale o konkretnym zachowaniu będą raczej decydować konkretne okoliczności. Ktoś tchurzliwy z natury, może przecież czasem wykazać się odwagą i nikt mi nie wmówi, że nie będzie to odgrywanie charakteru postaci.



Cedryk - 10-02-2007 17:56
48 godzin liczy się od czasu wysłania postu przeze mnie. Oczywiście czasem nie zwrócę uwagi na kilkogodzinne przekroczenie czasu, ale to już jak się mówi jest stąpaniem po cienkiej lenni mojej cierpliwości. :p

Co do odgrywania jeśli tchórzliwy jest odgrywany jak bohater przez większość czasu to ja będę uznawał go za bohatera i jeśli w charakterystyce było napisane że jest tchórzliwy po prostu nie przyznam punktów za odgrywanie postaci i tyle w żaden sposób nie będę karał gracza. :kill2:



Pan Jan - 10-05-2007 16:13
Od początku mam wrażenie takiego zawieszenia w próżni. Jak nasi bohaterowie zostali zrekrutowani, jak to jest, że mają pracować razem i ile wiedzą o sobie nawzajem?



bushido - 10-05-2007 16:46
Kto powiedział, że mamy pracować razem ?



kset - 10-05-2007 16:50
Mysle, że dopiero jest to pierwsze nasze spotkanie, tak to wygląda na razie, a opis po to by MG wiedział komu i za co pdki przyznawać ;)



bushido - 10-05-2007 17:07
Mały off topic jak zmienić czas forum? Chodzi o to, że czas na nim późni się o 2 godziny. Piszę posta o 19 wyskakuje mi, że był napisany o 17



Kerm - 10-05-2007 17:15
Kliknij "Ustawienia"
potem "Edycja opcji"
na dole jest strefa czasowa; ja mam GTM +2

EDIT:

Cóż Południowa Afryka, nieźle :D Ale teraz działa Cieszę sie :)


dzięki :D Nie ma za co...



bushido - 10-05-2007 17:43
Cóż Południowa Afryka, nieźle :D Ale teraz działa dzięki :D



Cedryk - 10-05-2007 18:01
Sprawa prosta o tym dowiecie się później, ale będzie tylko jeden list o tym też później a zebraliście czekając na audiencję trwało to dzień poznać się jeszcze nie zdążyliście owszem widzieliście się w gospodzie w pobliskim miasteczku, ale nie kojarzyliście się z tą samą misją



Cedryk - 10-06-2007 08:00
Parę spraw organizacyjnych:
1. Posty, co najmniej raz na 48 godziny.
2. W wypadku nie zgłoszenia nieobecności gracz otrzymuje warna można w czasie rozgrywki otrzymać dwa trzeci automatycznie oznacza wylot postaci z gry.

Zawiedliście mnie dopiero dwa posty umieszczone a już pierwsze upomnienie.

Warn numer 1 Revan



bushido - 10-06-2007 08:37
Zawiedliście?? Ja odpisuje regularnie poza tym ta sesja może być całkiem ciekawa i to nie tylko ze względu na mg. Gracze piszą całkiem ciekawie, mamy ekipę z pierwszej półki.



kset - 10-06-2007 09:08
chyba zaczne gre w czwartego warhamera, bo przy trzech obecnych wciąż czuję niedosyt, chciałbym wchodząc raz dziennie na lastina móc odpisać na cokolwiek, a czasami wchodzę po kilka razy i wciąż nie mogę ;)



Cedryk - 10-06-2007 11:05
To oczywiscie nie moja wina.:ave:



kset - 10-06-2007 11:45
pewnie, że nie Twoja, przeciez wiesz, ze potrafie ze 3 posty umieścić zanim wrzucisz posta dla wszystkich, pogadam sobie czasami z graczami, poobserwuję, zawsze coś się znajdzie, no ale jeśli mój post jest ostatnim, to wręcz głupio coś dorzucać ;) no i nie na każdego post da się cokolwiek odpowiedzieć, ale to już inna bajka. Cieszę się, że przyjąłeś mnie do stworzonych sesji, bo inaczej miał bym o 2 warhamery mniej ato już kompletna kiszka by byłą :D



bushido - 10-06-2007 11:54
Mamy kset podobny problem, też wchodzę często na forum z nadzieją odpisania a tutaj nic. Jednak rozumiem to bo sam mam nieraz taki okres, że z odpisaniem ciężko, wracasz wieczorem do domu i jest to ostatnia rzecz o jakiej myślisz.



Kerm - 10-06-2007 12:56

...też wchodzę często na forum z nadzieją odpisania a tutaj nic... Skąd ja to znam :D

...pogadam sobie czasami z graczami... Niestety dopóki jaśnie książę nas łaskawie nie odprawi, to między sobą raczej nie pogadamy...
Później (może) będzie lepiej :)



Pan Jan - 10-09-2007 10:57
Czy MG przyzna sam sobie warna za brak odpowiedzi? :]



Cedryk - 10-09-2007 13:46
Z powodu nawały pracy zmniejszam częstotliwość postów w październiku i zapowiadam iż odpowiadać bedę na nie we środy lub czwartki oraz niedzielę. i taki macie czas na odpowiedź na mój post.



bushido - 10-14-2007 11:39
Możliwe, że dzisiaj nie zdążę odpisać na posta. Jeśli tak by się stało to mojej odpowiedzi można oczekiwać jutro albo we wtorek.



Cedryk - 10-14-2007 13:24
Pierwsze ostrzeżenie dla Yody i Pana Jana.

Lista warnów: jeden Yoda,
1 Revan,
1 Pan Jan.



Pan Jan - 10-14-2007 17:49
Ponieważ tempo rozgrywki jest zbyt niskie, by podtrzymać moje zainteresowanie sesją, proszę o usunięcie mojej postaci i zaangażowanie któregoś z graczy rezerwowych.

Dziękuję MG i współgraczom i wybaczcie ewentualne zamieszanie.



Cedryk - 10-14-2007 17:54
W związku z tym prosze o zgłaszanie chęci wejścia teraz kolej Johna 5 ale jesli nie zgłosi chęci to następny w kolejności zostanie przyjęty.



John5 - 10-14-2007 19:16
Miła niespodzianka :-D oczywiście deklaruje chęć gry.



kset - 10-14-2007 19:19
A moge prosić Pana Jana o przekazanie sakiweki i ekwipunku małemu biednemu hobbitowi?? :D



Cedryk - 10-14-2007 20:43
Nie bądź:look: taki do przodu. Halflingu.



kset - 10-15-2007 17:40
"Nie odzywając się stał cierpliwie czekając, aż będzie można zabrać pisma i zniknąć sprzed oblicza książęcej pary."

O ile się orientuję nie ma co czekać na zabranie pism, bo halfling już to zrobił. Zaraz po przemowie księcia i zanim jeszcze zadał kolejną garść pytań. Po prostu ukłonił się podszedł zabrał wrócił. Choć prawdę mówiąc to czekam jeszcze na potrwierdzenie MG.
Co do szlachty, to myślę, że sugestia jest jak najbardziej na miejscu:
1) stawia księcia w lepszej sytuacji, bo inaczej wychodzi na to że byle gbur i bandzior może zagrozić księciu, co innego jak bandziora wspierają potężne siły - wtedy to zrozumiałe.
2) ani słowem nie zająknąłem się o tym, że to mógłby być ktoś z zamku, wręcz przeciwnie, ruszamy więc raczej w "polu" potrzebne nam będzie wsparcie księcia wobec szlachetnie urodzonych. Znacznie gorszą uwagą było by oskarżenie kogoś kto przebywa w pobliżu księcia.
Mądre przysłowie mówi aby przyjaciół trzymać blisko a wrogów jeszcze bliżej - nie wydaje mi się by książe je znał ;) choć kto wie? :D

oczywiście z tą sakiewką to był żart, choć halfling wcale by nie odmówił gdyby bohater Pana Jana wciskał mu sakiewkę na do widzenia :D



Kerm - 10-15-2007 18:02
"O ile się orientuję nie ma co czekać na zabranie pism, bo halfling już to zrobił."
Racja, poprawiłem.

A jeśli chodzi o resztę wypowiedzi...
Żadne tłumaczenia nie są potrzebne - wszystko i tak zależy tylko od tego, jak do sprawy podejdzie książę = MG :)



kset - 10-16-2007 17:21
Zgadza się, choć piszę dla tego by przedstawić swoją koncepcję, nim MG podejmie decyzję. Myślę ( choć nie decyduję ) o tym, że warto przedstawić swoje argumenty i "logiczne" rozwiązanie sytuacji po to by nie było niespodzianek. MG już raz nie zaregował na oskarżenia wobec mieszkańców zamku, czemu miałby więc źle reagować na przypuszczenia, że ktoś z zewnątrz miałby pomagać zbójowi. W Warhamerze aż roi się od intryg i niesnasek pomiedzy rodami i szlachetnie urodzonymi, halfling nikogo nie obraża ani nie oczernia. Choć oczywiście rozstrzygnie MG.



Kerm - 10-16-2007 18:16
Mam niejasne wrażenie, że nawet tępy książę zrozumiałby, że to nie było oskarżenie kogoś z zamku o współudział.
Natomiast wysunięcie oskarżeń pod adresem szlachty było bardzo wyraźne i uderzało w całą warstwę, znajdującą się, jakby nie było, dużo wyżej niż zwykły niziołek. Ktoś znajdujący się tak nisko w hierarchii społecznej nawet nie powinien źle myśleć o szlachcie, a co dopiero mówić. I na miejscu ksiecia poczułbym się bardzo obrażony (i masz szczęście, że nie jestem na jego miejscu :D).
Poza tym uważam, że nie powinniśmy podsuwać MG tego, co byśmy chcieli, żeby zrozumiano z naszych słów. Dajmy mu szansę zrozumieć wszystko samodzielnie :)
A przede wszystkim nie podsuwajmy mu tego, co powinien zrozumieć z cudzych słów :)



kset - 10-16-2007 21:21
Tępy książe nie zrozumiał by, no ale ten aż tak tępy najwyraźniej nie jest.
Nie uderzam w całą warstwę ani nie oskarżam nikogo konkretnego, daję jedynie podwaliny pod moją prośbę o glejt. Po co innego miałby książe nam go dawać ( o ile to zrobi, w co wątpię, ale warto spróbować), jeśli nie po to by ułatwiło to wypytanie i znalezienie współwinnych. Jeśli książe tępy nie jest, to wie doskonale, że ma wrogów wśród szlachty, co w czasach średniowiecza było nagminne. Ja tylko wspominam o takiej możliwości a nie oskarżam kogoś czy całą szlachtę o spiskowanie przeciw księciu. A co do dyskusji, to dyskutuję właściwie bardziej z Tobą niż MG, co jednak zawsze ubarwia rozgrywkę :D



bushido - 10-16-2007 21:42
Jutro na 100% odpowiem, miałem troszkę na głowie (zaczynam własną sesję) i nie miałem kiedy posiedzieć nad postem.



Cedryk - 10-20-2007 08:32
Przepraszam za opóźnienie i opuszczenie jednej tury post pojawi się jak zwykle w niedzielę i o tej pory już będą się pojawiały regularnie, czyli tak jak pisałem w którymś poście tego topiku.



Cedryk - 10-26-2007 10:39
Proszę nie zapominać o odpisywaniu w przygodzie.
Kolejne ostatnie ostrzeżenie dla Yody już teraz musi się bardzo pilnować aby się nie spóźnieć z odpowiedzią, pierwsze dla bushido.

Lista warnów:
2 Yoda,
1 Revan,
--------- deth
1 Bushido.

Jak wcześniej napisałem jeśli przez miesiąc nie ma problemów z odpisywaniem punkty są anulowane.



Cedryk - 10-28-2007 12:52
W związku z tym, iż trochę zmieniłem rozkład pisanych postów tym razem tylko ostrzegam bushido i Kerm’a nie napisaliście na czas postu poprawcie się. Następny post tym razem na pewno pojawi się środę popołudniu lub czwartek. Do tego czasu, czyli do ukazania się mojego postu macie czas potem Warn. To znaczy najlepiej napiszcie do południa środa bo potem igracie z ogniem.:devil:



kset - 10-31-2007 11:42
Prawdopodobnie do poniedziałku mnie nie będzie, więc proszę nie zamęczać mojego bohatera pytaniami które mogą zablokować sesje, gdyż do poniedziałku raczej nie będę miał jak odpisać.
pozdrawiam



Cedryk - 11-01-2007 14:08
Znów są osoby nieodpisujące, ale z racji święta będę wielkoduszny i nie otrzymają warna, ale tym razem muszą koniecznie odpisać na post do 12 w niedzielę, bo inaczej z niektórymi zagrożonymi definitywnie się pożegnamy.
Chyba, że otrzymam jakieś przekonujące tłumaczenie nieobecności i braku informacji o niej.



kset - 11-04-2007 00:04
He he, nawet na wyjeździe udało mi się sklecić posta ;) pozdrawiam wszystkich graczy, halfling nie raz da Wam się jeszcze we znaki :)



bushido - 11-04-2007 06:20
Cóż chyba się nie wyrobię z napisaniem posta. Dlatego proszę o skreślenie mnie z listy graczy. Nie mam zbytnio czasu aby grać więc muszę zakończyć tą sesję. Przepraszam za kłopot i życzę miłej gry reszcie graczy.



Cedryk - 11-04-2007 12:49
Azrael człowiek, Marius proszony jest o zdeklarowanie czy chce brać udział w sesji póki się jeszcze zbytnio nie rozkręciła.

Jeśli nie zdeklaruje się do środy wchodzi ostatni gracz rezerwowy



Cedryk - 11-07-2007 20:36
Nordin – krasnolud BLACKs. Może wejść pytanie czy jeszcze jest zainteresowany. Kerm proszony jest o odpowiedź w przygodzie.
Yodzie daję jeszcze czas do następnej środy do pojawienia się w przygodzie do tej pory przejmę jej postać.



Cedryk - 11-18-2007 11:46
Jednak rozłożyła mnie choroba nawet ja musiałem przed nią skapitulować. Nareszcie zdrowy i do jutra włącznie postaram się nadrobić zaległości a nazbierało się ich podczas tych kilku dni nazbierało. Za zaległości przepraszam swoich graczy i jednocześnie prowadzących i współ graczy



kset - 11-18-2007 18:27
Nie mam internetu i bedzie trwalo to okolo 2 tyg. prosze w tym czasie pokierowac moja postacia wedle potrzeby i dotychczasowego stylu gry. Z gory dziekuje i przepraszam za moja chwilowa nieobecnosc.
pozdrawiam



Cedryk - 12-02-2007 13:33
Przeprasza, miałem kilka ważnych wyjazdów a tam nie miałem czasu na odpisywanie pewne sprawy mnie dogoniły i musiałem je uzupełnić. Jestem w trakcie uzupełniania ich ale to trochę potrwa nowe posty będą dzisiaj albo jutro potem postaram się wrócić do tempa dwuch postów w grach które prowadzę tygodniowo.



Revan - 12-03-2007 20:47
Jutro odpiszę, dzisiaj nie mam niestety czasu, proszę o wyrozumiałość.



Kerm - 12-11-2007 17:12
Zanim napiszę chciałbym się upewnić...
Zostaliśmy tylko w czwórkę? Hellena i Gabriela przestały grać?
Bo nie wiem, czy mamy na kogoś czekać (któraś z nich robi zakupy), czy też możemy ruszyć w stronę stajni...



Cedryk - 12-11-2007 18:17
Możesz ruszać nie wiem do końca jak będzie z postacia Yody ale zakładam iż na razie nie ma ona nic ciekawego do powiedzenia i nie czekam na nikogo post umieszczam jutro nowy.



kset - 01-17-2008 14:47
Czyżby wszyscy już zapomnieli? Nawet mg nie wkleił tu ino o powrocie...
przypominam, że gram tu wojowniczym halflingiem który tupie nóżkami aby sesja wróciła na tory :D



Cedryk - 01-17-2008 14:56
Na razie rozkręcam ZKU i WZ jak już one rusza trochę nabiora rozpędu rekatywuję przynieś. Pierwszy po długiej przerwie post pojawi się w niedzielę.:rotfl:



Kerm - 01-17-2008 15:49
Nie mam nic przeciwko reaktywacji.
Z jednym wyjątkiem - coś nas mało :(



John5 - 01-17-2008 16:21
No trzeba przyznać ci rację Kerm. Trójka nas została (Yoda od dłuższego czasu się nie odzywa i podejrzewam, że nie udało jej się pokonać problemów z netem).
Więc może jakaś rekrutacja dodatkowa by się przydała? Tak na dwie albo trzy osoby na przykład?



Kerm - 01-17-2008 17:12
Zostaliśmy wysłuchani :)
Dodatkowa rekrutacja ruszyła :)



Cedryk - 01-17-2008 17:25
Wszystko byleby zadowolić graczy:twisted:



Cedryk - 01-27-2008 16:17
Post wprowadzający nowych graczy jutro.



Kerm - 01-27-2008 18:00
Jeśli dobrze zrozumiałem, z niektórych graczy została mokra plama, zaś pozostała czwórka gra dalej...
Dochodzą dwie osoby, czyli jest nas 6 sztuk?

EDIT:
Po tak długiej przerwie będę musiał sobie przypomnieć, o co w tym wszystkim chodzi.
I kim ja w zasadzie gram :D



Cedryk - 01-29-2008 18:06
Bulny i kud*aty w pierwszym poście opiszcie wygląd swoich bohterów następny post w czwartek i w niedzielę więc macie troche mniej niż zazwyczaj na odpisanie na post.



Kerm - 02-01-2008 07:48
Poczekam, aż "nowi" się opiszą i przedstawią, potem dam coś od siebie :)

EDIT:


(...)popatrzył na miny wystraszonych i zdezorientowanych towarzyszy (...)[/i] Przepraszam bardzo... Skąd taki pomysł? Ktoś coś takiego napisał?

EDIT 2:
Dwie małe klepsydry - ile to w przeliczeniu? Tradycyjne pół godziny?



Cedryk - 02-01-2008 12:59
Od teraz wprowadzamy pewną modyfikację. Opis działań o których niechcecie informować obecnych przy tym postaci ukrywamy. Robi się to w ten sposób Dotyczy to np rozmowy szeptem pomiędzy dwoma postaciami o której nie chcą informować innych. Rzutów na zbieranie mocy dla czarodziejów itp.
jeszcze jedna sprawa tekst ukryty piszemy fioletem . W wypadku rozmowy pomiędzy graczami wpisujecie dwa nicki gracza i mój.

Mała klepsydar piętnaście minut duża godzina. Są jeszcze klepsydry odmierzające jedną straż trzy godzinne.



Bulny - 02-01-2008 13:25
Przepraszam, już zmieniam ;)



Revan - 02-06-2008 23:37
Za dużo manowara, nie te czasy Kudłaty :P



Kud*aty - 02-07-2008 18:28
Manowar jest wieczny! Zawsze jest pora by posłuchać Monołora ;D



Revan - 02-07-2008 19:49
bez przesady, to jest WH i bardziej odpowiedni wydaje się być Cannibal Corpse xD



Kud*aty - 02-07-2008 20:54
Nie znam tego zespołu... Jeszcze ;P, ale na pierwszy rzut oka wydaje się fajny (jak bym się postarał do może wyciągną bym wokal:twisted:). Jak już jesteśmy przy takiej muzyce to Behemoth albo Amon Amarth też się nada ;]



Revan - 02-07-2008 21:03
Jak można nie znać najbardziej brutal death metalowego zespołu na świecie O.o

YouTube - Cannibal Corpse - "Make Them Suffer" Metal Blade Records

YouTube - Cannibal Corpse - Hammer Smashed Face



Cedryk - 02-07-2008 21:08
Panowie może dość tego Offtopu ta dyskusja już całkiem odeszła od tematu. Jeżeli za każdym razem gdy umieszczę jakiś utworek w poście będziecie go komentować to połowa komentów się wypełni takimi luźnymi gadkami, w końcu jakiś mod zacznie je kasować jako, iż są nie na temat.



Kud*aty - 02-08-2008 08:17
Ok, ok, ale może mi ktoś powiedzieć dlaczego z sesją stoimy w miejscu?8)
PS Rzadko mi się słuchać brutal death metalu... Ale ten zespolik jest całkiem, całkiem :mrgreen:

Dobra Cedryk wiem co o tym sądzisz... Już nie będę pisał nie na temat :-D



Mira - 02-08-2008 08:40
Hoho zauważyłam Cedryku, że pożyczyłeś ode mnie grafikę ze śmiercią.
Czuję się zaszczycona, bo jest to moja własna przeróbka. :D
No, ale mimo że graficzka fajna (nie ma to jak skromność), mam nadzieję, że nie męczysz natto graczy.
Powodzenia Wam życzę! ;)



Cedryk - 02-17-2008 20:20
Przypominam wszystkim, iż Tupic ma dwa pisma i pewnie oddał to, które było na wyjazd z księstwa, zostawiając sobie to na powrót.



Bulny - 02-17-2008 20:42
A no tak... Przyjmijmy że moja postać o tym zapomniała i dalej trwa w niewiedzy. Mogłeś nie wspominać, to by mi się łatwiej to odgrywało :razz:



John5 - 02-17-2008 20:44
Teraz już zostało tylko to jedno pozwalające na wyjazd z Mousillion :-P



kset - 02-17-2008 22:58
Bulny - ale ty nie wiesz ile dokładnie dałem rycerzowi ;), no chyba , że patrzyłeś na moje rączki :D
MG - chciałem wyczuć potrawę gdy opuszczała kuchnię ;) no chyba ze już dawno wszyscy czuli zapach. Nie dałeś pochwaliś mi się moich węchem...



Cedryk - 02-18-2008 09:12
To było nie możliwe, za dużo różnych zapachów, którą potrawę chciałeś wyczuć skoro było ich kilka.



kset - 02-18-2008 09:27
Phi ;) wszystkie - gulasz, pieczone kuropatwy. Opowiadałbym, że szykują ptactwo smażone - i ciekawe czy dla nas wszystkich czy tylko dla wybranych. Zapach chleba itd. Podejrzewam, że halflingi nie potrzebują świń aby trufle pod ziemią znaleźć. Mają bardzo wyczulony węch - niemal psi. Przeciętny chalfling wyczuje szereg różnych zapachów - tam gdzie człowiek będzie czuł jedynie mieszankę.



Kerm - 02-21-2008 19:02
No proszę... Coś ciekawego.
Wyzwanie dla nas :)
Kto na ochotnika?
Ja mogę walczyć, chyba że komuś zależy...

MG
Giermek podczas walki raczej nie mógł pomagać swemu rycerzowi (tak było chyba w "Krzyżakach").
Jak to jest w Bretonii?

EDIT:
Chodziło mi o to, czy giermek, po pokonaniu swego przeciwnika, mógł stanąć obok swego rycerza i walczyć razem z nim przeciw "obcemu" rycerzowi.
I co by się stało, gdyby w walce pieszej z jednej strony zwyciężył rycerz, a z drugiej giermek.



Cedryk - 02-21-2008 19:48
Walka konna kopią i mieczem pomiędzy rycerzami. Potem już tylko piesza z udziałem giermków, bez broni dwuręcznej. Czyli jednoręczna lub morgensterny.



John5 - 02-21-2008 22:45
Więc jak ktoś jest chętny na giermka tymczasowego? ;)

A swoją drogą, to chyba strona wyzywana (czyli Robert) zazwyczaj wybierała sposób rozstrzygnięcia i broń. No ale to już zależy od MG, mi zresztą pasuje taki układ pojedynku (no może poza tym "do śmierci" :-P)



Kerm - 02-22-2008 05:29
Jak już powiedziałem, mogę walczyć, chyba że Glorimowi będzie bardzo zależało :) A to wolę ustalić tu i barwnie opisać w sesji :)

John5
Samowtór oznacza we dwóch, więc raczej nie powinno być użyte w tej wypowiedzi :)
A to, że strona wyzywana ma prawo do wyboru broni, to sir Robert powinien wypomnieć sir Gerfrydowi :D

Co dalej z rękawicą? Powinna zostać podniesiona (podjęta) przez wyzwanego i... ? I co dalej? Kto wie, ale "na pewno", a nie "przypuszczam"...



Cedryk - 02-22-2008 06:04
W walce rycerz+giermek v rycerz+giermek, jedyną zasada jest, iż nie używa się broni drzewcowej ani dwuręcznej. Wszsytko inne jest dozwolone nawet atakowanie w dwóch na jednego.



John5 - 02-22-2008 23:22
Robert zużywa 1 Punkt Szczęścia (już zaznaczyłem w KP) , żeby skorzystać z Błogosławieństwa Pani. A konkretnie z Siły Wiary, czyli dwa rzuty na obrażenia przez całą walkę, wybiera się lepszy wynik ;)



Cedryk - 02-23-2008 13:55
Masz pecha 99,9% rycerzy wierzy w Panią Jeziora.



Cedryk - 03-03-2008 08:43
W walce zaplanuj swoje akcje na dwie rundy. Parowani i uniki rzucaj od razu, jeśli korzystasz. Jeśli tego nie zrobisz przyjmę, iż w tj rundzie nie parujesz ani nie unikasz.
Podpowiem ci, że jesteś w tragicznej sytuacji.



John5 - 03-03-2008 18:53
Mam tylko pytanie czy błogosławieństwo od Pani nadal działa? Na razie rzucałem pojedynczymi k10 na obrażenia, bo nie jestem pewien.



Cedryk - 03-04-2008 08:00
Działa cały czas bo uznaję to za jedną scenę. Możesz wykonać podwójne rzuty.



Kerm - 03-05-2008 11:01
Nie wiem czy jest sens, byśmy na bieżąco komentowali każde starcie.
Ale jeśli MG sobie życzy...??



Cedryk - 03-05-2008 13:12
Możecie komentować nie musicie.
John5 wykonuj rzuty dla dwóch rund to przyspieszymy ta walkę.



John5 - 03-05-2008 14:09
1 runda:
Ataki: [Rzut w Kostnicy: 40] [Rzut w Kostnicy: 60]
Obrażenia: 1A: [Rzut w Kostnicy: 3] [Rzut w Kostnicy: 1]
Parowanie: [Rzut w Kostnicy: 64]
Unik: [Rzut w Kostnicy: 98]

2 runda:
Ataki: [Rzut w Kostnicy: 91] [Rzut w Kostnicy: 60]
Obrażenia: brak
Parowanie: [Rzut w Kostnicy: 67]
Wydany 1 PS [Rzut w Kostnicy: 68]
Unik: [Rzut w Kostnicy: 4]

3 runda:
Ataki: [Rzut w Kostnicy: 57] [Rzut w Kostnicy: 68]
Obrażenia: brak
Parowanie: [Rzut w Kostnicy: 93]
Unik: [Rzut w Kostnicy: 44]

4 runda:
Ataki: [Rzut w Kostnicy: 92] [Rzut w Kostnicy: 75]
Obrażenia: brak
Parowanie: [Rzut w Kostnicy: 16]
Unik: [Rzut w Kostnicy: 46]

5 runda:
Ataki: [Rzut w Kostnicy: 16] [Rzut w Kostnicy: 86]
Obrażenia: 1A: [Rzut w Kostnicy: 7] [Rzut w Kostnicy: 3]
Parowanie: [Rzut w Kostnicy: 81]
Unik: [Rzut w Kostnicy: 70]



Cedryk - 03-05-2008 17:51
Rzuty dotyczące następnych rund znajdują się kostnicy użytkownik Cedryk rzuty od 13478 do 13545. Jakby kogoś interesowały jest ich jednak zbyt dużo wiec ich nie umieszczam.



Kerm - 03-07-2008 05:47
Ale głupi kawał....
O mały włos przegapiłbym zedytowany post :(
Bardzo nieładnie, drogi MG ;)



Kud*aty - 03-09-2008 12:35
Na avatarach naszych walecznych towarzyszy widnieją krzyże. Czyżby pożegnali się z życiem? A jeśli tak to co teraz zrobimy drużyno?:neutral:



John5 - 03-09-2008 12:40
Jeszcze nie zmarłem, ale dużo to mi nie brakuje :-P
Tak jak powiedział pan zamku, jeśli Pani będzie łaskawa, to przeżyję i ja i Revan.



Cedryk - 03-09-2008 12:40
Dowiecie się to zaledwie krzyże, a nie klepsydry więc jeszcze nic nie jest przesądzone.



Kerm - 03-09-2008 12:41

Na avatarach naszych walecznych towarzyszy widnieją krzyże. Czyżby pożegnali się z życiem? A jeśli tak to co teraz zrobimy drużyno?:neutral: Przy jednym pisze nawet "RIP".
Jeśli nie zdarzy się cud, to mamy dwóch mniej.
W takim tempie (patrz na listę graczy) za dwa dni (sesyjne) nie zostanie nikt, nawet bard, co opiewałby nasze walki ;)

A reszta zależy od MG ;)
I trochę od nas - możemy iść dalej w czwórkę :)



Kud*aty - 03-09-2008 16:54
Na szczęście nasi towarzysze żyją... jeszcze:bidny:. Uf, troszkę mi ulżyło. Perspektywa podróży bez dwóch wojowników troszkę mnie przerasta. Dobrze, że jest jeszcze Bad...:-D

PS. Chłopaki, zdrowiejcie szybko.



kset - 03-09-2008 21:31
Rycerz być może z nami pojedzie, z krasnoludem to trochę poważniej sytuacja wygląda. Tupik nie omieszka napomknąć Badowi. że ze starej ekipy to tylko oni dwaj zostali :D Kto by pomyślał, że halfling tylu przeżyje :P

Trudno, walka przez chwilę ( konno ) wyglądała obiecująco, szkoda, że krasnal bez pancerza stanął - wówczas może pożyłby na tyle długo by rozchlastać giermka i rycerza. No ale co się stało to się nie odstanie...chyba że rewanż będzie :D



Kerm - 03-10-2008 04:58

Dobrze, że jest jeszcze Bad...:-D Cieszy mnie, że ktos mnie docenia ;)

(...) Normalna kuracja potrwałaby kilka miesięcy. Potrzebny by był cud, żeby ruszyli z nami. Masz jakiś w zapasie? :)
Świat się zmienia, a my trwamy ;)
Krasnal był zarozumiały ;P I zapłacił za pewność siebie.... Trudno się walczy z konserwą :)
Rewanż? Ty i ja kontra rycerz+giermek? To może od razu pojedziemy dalej sami :p



Kud*aty - 03-10-2008 20:11

Rewanż? Ty i ja kontra rycerz+giermek? To może od razu pojedziemy dalej sami :p Chętnie was zapowiem :mryellow: Jak coś to możemy z Bulnym ruszyć razem dalej... Pomścimy was jak będziemy wracać :twisted:

A tak swoją drogą... Kerm mówiłeś że potrzebny był by cud... Juz miał miejsce :-D



Kerm - 03-10-2008 20:20
Jestem jasnowidzem! Jestem jasnowidzem! <klaszcze w ręce uradowany>



Revan - 03-11-2008 05:21
Da, ale tylko w stosunku do rycerzyka :>



kset - 03-11-2008 16:54
Kerm:Jestem jasnowidzem! Jestem jasnowidzem! <klaszcze w ręce uradowany>

Chola chola, to ja pierwszy napisałem:" Rycerz być może z nami pojedzie, z krasnoludem to trochę poważniej sytuacja wygląda ."

Twoje "jasnowidztwo" to tylko konsekwencja znalezienia wytłumaczenia na to co przepowiedziałem.

Tyle, że ja nie przypisuję sobie jasnowidztwa, akuratnie spędziłem chwilkę lub dwie wcześniej i rozmawiałem z MG na ten temat...



Kerm - 03-16-2008 19:24
Post nieco krótki, ale człowiekowi, który nagle ujrzy cudownie uzdrowionych towarzyszy może zabraknąć słów ;)



Cedryk - 03-20-2008 19:29
No macie następny post. Na odpowiedź jak zwykle czekam do 12:00w niedziele, jeśli się pospieszycie być może uda mi się wcześniej odpisać.



John5 - 04-15-2008 18:36
Niestety ale do 13 maja zawieszam swoją działalność na LI (poza konkursem filmowym, który potrwa jeszcze z 5 dni). Na głowę ostatnio zwaliło mi się sporo rzeczy, poza tym muszę przygotowywać się do matury :-(
To, co się stanie z postacią pozostawiam decyzji MG (na uśmiercenie się nie obrażę, bo rozumiem, że prowadzenie czyjejś postaci przez miesiąc może być uciążliwe ;))



Kud*aty - 04-23-2008 13:58
Widzę, że od jakiegoś czasu stoimy w miejscu... Co jest? Jakaś przerwa? <pokornie czeka na odp.> :P



Revan - 04-23-2008 14:04
Dzisiaj/jutro dam odp. Jestem po testach :P



Cedryk - 04-23-2008 14:14
Postanowiłem przygodę tą podzielić na części. Napiszę jeszcze jeden post zamykający tą część i po 20 maja otworze nową z tymi samymi graczami. Wynika to z prośby jednego z graczy. Ze swojej strony dodam, iż rozpoczął się okres matur i między innymi tym to jest spowodowane. Zapraszam ponownie już do nowego topiku po 20 maja.



John5 - 06-26-2008 21:03
Z przykrością to stwierdzam, ale rezygnuję z sesji, nawet jeśli zostanie wznowiona. Moja decyzja nie ma nic wspólnego ze sposobem prowadzenia sesji przez Mg, czy przez postawę innych graczy. Po prostu nie sądzę, żeby udało mi się ponownie odpowiednio wczuć w swoją postać, a bez tego spora część zabawy znika ;)
Może spotkamy się w innych sesjach, a na razie dziękuję wszystkim za świetną grę i cierpliwość do mnie.

pozdrawiam



Cedryk - 07-04-2008 16:46
Na wskutek problemów uruchomieniem instalacji oraz nagminnie odbywającymi się w okresie wakacyjnym szkoleniami, muszę zrezygnować z gry oraz prowadzenia w tym okresie. Powrócę z nowymi siłami w połowie sierpnia najpóźniej pod koniec sierpnia. Prowadzących proszę o z NPC – owanie moich postaci. Jeśli jest to nie możliwe to o efektowne uśmiercenie.
Pozdrawiam zainteresowaniem.
Jak będę miał czas to będę przeglądał sesje.



Kerm - 07-04-2008 20:45
W takim razie pod koniec sierpnia przekonamy się, czy ktoś jeszcze pozostał w ekipie...
I czy sesja się potoczy, czy też zostanie zamknięta.